Victoria Londyn – nadal jest szansa na awans

Victoria Londyn – nadal jest szansa na awans

Victoria Londyn w ubiegłym sezonie zajęła drugie miejsce w Premier DivisionMiddlesexCounty Football League. Sprawa awansu ważyła się długo. Zawodnicy i działacze mieli nadzieję, że uda im się awansować na dziesiąty już poziom ligowy angielskich rozgrywek. Niestety ku ich rozczarowaniu ostatecznie okazało się,  że awans w tym sezonie osiągalny był tylko dla mistrza ligi.

Dlatego cel na sezon 2019/2020 mógł być tylko jeden. Mistrzostwo i automatyczny awans do CombinedCounties Football League, która obsługuje dziewiąty i dziesiąty poziom rozgrywek.

Polska drużyna, zanim przystąpiła do zmagań ligowych, zagrała mecz pucharowy w FA VASE Cup. Jest to odpowiednik pucharu Anglii z tą różnica, że biorące w nim udział zespoły grają na ósmym lub niższym poziomie ligowym. Finał pucharu transmitowanego w telewizji odbywa się na Wembley. W pierwszej rundzie Victoria trafiła na występujący właśnie na ósmym poziomie (czyli trzy szczeble wyżej od polskiej drużyny) Cobham FC.  Po zaciętej grze trzeba było uznać wyższość rywali, którzy wygrali 3:2.

Zmagania ligowe Victoria zaczęła sześć dni po meczu pucharowym, podejmując piątego września na wyjeździe Hounslow United. Ponownie po bardzo zaciętym spotkaniu nasi zawodnicy schodzili z boiska ze zwieszonymi głowami. Przegrali bowiem 1:0

Zaledwie dwa dni później, również na wyjeździe, biało czerwoni podejmowali Yeading Town FC. Tym razem gospodarze rządzili na boisku niepodzielnie i odprawili polskich piłkarzy aż 5:1

Na pierwszy mecz przed własną publicznością trzeba było czekać do czternastego września kiedy Victoria zmierzyła się z Lampton Park FC. Mecz niestety zakończył się kolejną porażka 2:4.

Okazja do rehabilitacji u siebie miała miejsce już 18 września. Rywalem był stary, zasłużony klub mniejszości etnicznej Indian Gynkhana. Po serii porażek w końcu udało się zwyciężyć 2:1.

20 września nastąpiła przerwa od zmagań ligowych. Tego bowiem dnia Victoria wystąpiła w AlecSmith Premier DivisionCup – podejmując na wyjeździe Samurai Rovers. Niestety słabo spisujący się nasi zawodnicy przegrali 3:1 i błyskawicznie pożegnali się z kolejnym pucharem.

Na ligowe boiska polski zespól powrócił 28 września podejmując na wyjeździe CrickelwoodWanderers FC. Tym razem szczęście uśmiechnęło się do nas i Victoria wygrała 1:0.

Zespół z zachodniego Londynu opuścił już strefę spadkową, wciąż jednak znajduje się w dolnej połowie tabeli. Awans oczywiście nadal jest możliwy, jednak będzie to zadanie bardzo trudne, wymagające wielkiej koncentracji, wzmożonej pracy zarówno zawodników jak i działaczy oraz  odrobiny szczęścia, które podobno sprzyja lepszym.

 

Michał Gackowski

 




Related posts