Czy w Wielkiej Brytanii obchodzi się Wielkanoc?

Czy w Wielkiej Brytanii obchodzi się Wielkanoc?

Wielkanoc to najstarsze i najważniejsze święto chrześcijańskie. W Polsce czas ten kojarzy się przede wszystkim z rodzinną wyprawą ze święconką, liturgią paschalną, spotkaniem podczas uroczystego niedzielnego śniadania i oczywiście – z lanym poniedziałkiem. Mieszkańcy Wielkiej Brytanii nieco inaczej obchodzą to święto, a niemal wszelkie element wskazujące na religijną symbolikę tego okresu zupełnie zniknęły. 

Przede wszystkim dni wolne od pracy

W odniesieniu do Zjednoczonego Królestwa trudno jest mówić o celebrowaniu Wielkiej Nocy. Czas ten stał się tutaj przede wszystkim dniami wolnymi od pracy, które nie mają już chyba nawet najmniejszego „zabarwienia” chrześcijańską tradycją.

Długi weekend zaczyna się od Wielkiego Piątku (Good Friday) i trwa do poniedziałku włącznie (Easter Monaday). Okres ten ma głównie charakter komercyjny. Wielka Sobota to czas wzmożonej aktywności w centrach miast: licznych festiwali oraz zatłoczonych kawiarni i sklepów. Niedzielę Brytyjczycy, podobnie jak my, spędzają zazwyczaj z rodziną i znajomymi. Większość z nich niestety nie celebruje już wspólnego śniadania w domowym zaciszu. Zamiast tego odwiedzają restauracje, albo – jeżeli pogoda pozwoli – wybierają się na pikniki do parku bądź za miasto. Bardzo często zdarza się też, że na Święta całe rodziny „fundują” sobie zagraniczny urlop. Spędzają ten czas w cieplejszych zakątkach świata – najpopularniejszymi regionami, do których udają się mieszkańcy Wysp są tropiki, zwłaszcza okolice Morza Śródziemnego.

Poniedziałek Wielkanocny, dla tych którzy zostali w kraju, to przede wszystkim dzień wyprzedaży. Kuszące przecenami sklepy, markety i galerie handlowe wypełnione są już od rana tłumami klientów.

Wielkanoc – czyli święto czekoladowego jajka

Wśród ogromu dekoracji, ozdób i innych okolicznościowych produktów, sprzedawanych w tym okresie, karkołomnym wyczynem jest znalezienie czegokolwiek nawiązującego do zmartwychwstania Chrystusa. Za to sklepy pełne są gadżetów, które stały się tutaj jedynymi rozpoznawalnymi symbolami Wielkanocy. Są to przede wszystkim setki (bądź tysiące) różnych pomysłów na kolorowe jajka – począwszy od słodyczy: czekolady, marcepanu i wielu innych wyrobów – we wszystkich możliwych rozmiarach i konfiguracjach, a skończywszy na innych wymyślnych towarach. Brytyjczycy już dawno temu zrezygnowali z pisanek na rzecz czekoladowych łakoci. Na sklepowych półkach zobaczymy całą gamę produktów: od zwykłych małych cukierków po ogromne półmetrowe jajka-giganty, jajka-pudełka, jajka-bombki, jajka-talerze oraz sporą część asortymentu w jajeczno-wiosennych wzorach.

Drugim charakterystycznym dla tego okresu elementem jest króliczek wielkanocny (Easter Bunny). Podobnie jak w przypadku jajek, można go znaleźć w niezliczonej ilości wariacji. Oba – króliczek i jajka – są niezbędnymi elementami najważniejszej brytyjskiej tradycji wielkanocnej – polowania na jajka (Egg Hunt). Jest to popularna zabawa, która polega na tym, że dzieci szukają czekoladowych jajek i króliczków w ogrodzie bądź parku, schowanych tam wcześniej wśród traw, krzewów i drzew przez rodziców. Wygrywa to dziecko, któremu uda się znaleźć najwięcej. Poszukiwanie odbywa się w poranek Niedzieli Wielkanocnej.

Toczenie jajek

W części Wielkiej Brytanii funkcjonuje też inny zwyczaj – zawody w toczeniu jajek (Rolling Eggs). Uczestnicy stają na szczycie górki i każdy z nich kładzie na zboczu po jednym „zawodniku”, który zaczyna się toczyć. Turniej wygrywa osoba, której jajko przetrwa zabawę.

Zawody w toczeniu jajek (Egg-rolling)

Opis może wydawać się ciekawy, jednak trudno przy tej okazji nie zauważyć też dużej różnicy w stosunku do polskiego sposobu celebrowania Wielkanocy. Nad Wisłą udekorowane jajka zanosi się w koszyku ze święconką do kościoła, następnie stanowią one ozdobę domowego stołu, a od dzielenia się święconym jajkiem rozpoczyna się uroczyste śniadanie. W UK pozostawione, porozbijane jajka stanową „ozdobę” parków. Być może, to diametralnie inne podejście wynika nie tylko z odejścia od chrześcijańskich tradycji, nakazujących poszanowanie jedzenia, ale również ze spuścizny historycznej. Na przestrzeni wieków, dobrobyt panujący na Wyspach stał się w dużej mierze tak powszechny, że słowa Norwida:

„Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba

  Podnoszą z ziemi przez uszanowanie

  Dla darów Nieba….

                      Tęskno mi, Panie…”

mogą zrozumieć dzisiaj chyba tylko narody, które doświadczone były tak ciężkimi okresami jak nasze zabory i okupacje.

Polska Wielkanoc

W naszym kraju też można znaleźć mnóstwo elementów takich jak kurczaczki, czekoladowe jajka, króliczki i sporo innych współczesnych wymysłów. Jednak jest to tylko dodatek, a środek ciężkości znajduje się gdzie indziej.

Polskie dzieci w Katedrze Najświetszej Maryi Panny Wniebowziętej w Edynburgu

Wielki Tydzień upływa pod znakiem przygotowań i oczekiwania Wielkiej Niedzieli. Wiele osób od Wielkiego Czwartku do Wielkiej Soboty uczestniczy w Triduum Paschalnym. Podczas liturgii w pierwszy dzień Triduum kultywowany jest nadal zwyczaj nawiązujący do Jezusa myjącego nogi swoim uczniom przed Ostatnią Wieczerzą. Jako znak pokornej służby, w kościołach proboszczowie na początku Mszy św. obmywają nogi swoim księżom.

Wielki Piątek to zwyczaj strojenia grobów Chrystusa. Jest to tradycja sięgająca w Polsce bardzo zamierzchłych czasów. Na przestrzeni wieków zaczęły splatać się z nią także elementy narodowe. W XVII w. w jednym z kościołów warszawskich ułożono grób z samych szyszaków, tarcz i szabel. W okresie zaborów tworzono groby-symbole. W 1942 r. w kościele św. Anny w Warszawie mogiłę ułożono ze zwęglonych belek i kolczastego drutu. Centralne miejsce zajmował w nim czarny krzyż i chude, jakby wykradzione z obozu koncentracyjnego – ciało Zbawiciela. Tradycja grobów-symboli trwa do dzisiaj. 

W tym dniu przygotowuje się też jedzenia do koszyków ze święconką – m.in. tradycyjne polskie pisanki.

Wielka Sobota to oczekiwanie na zmartwychwstanie i wieczorna bądź nocna rezurekcja. Natomiast wcześniej – bo już od rana, dzień ten kojarzy się u nas przede wszystkim z rodzinną wyprawą ze święconką i odwiedzeniem w kościele grobu Chrystusa, który często przygotowany jest jako żywy obraz – z ministrantami i harcerzami, przebranymi za rycerzy bądź żołnierzy, pilnującymi wejścia. W wielu miejscowościach zachowała się tradycja pełnienia honorowej warty przez strażaków, którzy na ten dzień przywdziewają galowe uniformy. A w części polskich wsi kultywowany jest nadal ludowy zwyczaj, zgodnie z którym to gospodarze – ubrani w wojskowe mundury – idą do kościoła strzec Grobu Pańskiego.

Rodzinne śniadanie

Po Wielkim Tygodniu nadchodzą wesołe i ożywione Święta Wielkiej Nocy. W niedzielę rano odbywa się uroczyste śniadanie w rodzinnym gronie. Rozpoczyna je dzielenie się święconym jajkiem i składanie sobie życzeń. Następnie spożywa się potrawy, które zanoszone były dzień wcześniej w koszyku do kościoła. Nasze tradycyjne dania to: żurek na zakwasie, sałatka warzywna, domowy pasztet, barszcz biały, schab ze śliwką, jajka w majonezie, jajka faszerowane, pieczona biała kiełbasa – a na Podlasiu kulebiak z jajkiem i pieczarkami. Świąteczne posiłki dopełniają serniki, makowce, mazurki i drożdżowa babka oraz baranek wielkanocny zrobiony z masła, ciasta bądź cukru.

Pierwszy dzień Świąt upływa w ścisłym rodzinnym gronie. Dopiero poniedziałek jest czasem składania wizyt znajomym, a także dniem, z którym związana jest inna, dobrze znana polska tradycja – śmigus-dyngus.

Zmartwychwstanie Pańskie dla Polaków, na przestrzeni wieków, nabrało także dodatkowego, patriotycznego znaczenia. Stało się czasem wiary w sprawiedliwość polskich pragnień, w słuszność przekazywanych nam przez pokolenia cnót narodowych i w odzyskanie niepodległości. Okres ten był dla nas symbolem zwycięstwa dobra nad złem i prawdy nad kłamstwem – także w odniesieniu do losów naszej ojczyzny.

 (red.)

Related posts