Southampton świeci przykładem. Bal Wszystkich Świętych po raz kolejny!

Southampton świeci przykładem. Bal Wszystkich Świętych po raz kolejny!

Polski Klub w Southampton, nieugięcie, stanowi wzorowy przykład dla wielu polonijnych centrów. Organizacja Balu Wszystkich Świętych dla dzieci, na przełomie października i listopada, stała się już tradycją ośrodka. Impreza co roku cieszy się niezmiennie dużym zainteresowaniem. Zresztą nie ma się czemu dziwić. Każdy trzeźwo myślący rodzic woli przecież krzewić u swoich dzieci pozytywne wartości, zamiast przebierać je za… zombie.

Polski Klub w Southampton (507 Portswood Rd., SO17 2TH), już kilka lat z rzędu, organizuje bal będący alternatywnym rozwiązaniem dla – obcego naszej polskiej tradycji – celebrowania Halloween. W tym roku przedsięwzięcie nosiło tytuł „Każdy święty będzie uśmiechnięty”. W programie przewidziano liczne gry i zabawy dla najmłodszych, konkursy –  a przede wszystkim tańce w strojach świętych lub aniołów. 

Mimo faktu, że Halloween jest wypromowaną na potężną skalę komercyjną imprezą masową, trudno oprzeć się wrażeniu, że zwłaszcza dla najmłodszych, Bal Wszystkich Świętych jest lepszym wyborem. Prowadząc swoją pociechę na halloweenową zabawę, niejeden rodzic był świadkiem sytuacji, w której inne dzieci bały się wejść do środka, bądź podejść do kolegi czy koleżanki, przebranych np. za makabrycznie wyglądającego potwora bądź wiedźmę. Natomiast, pomijając zupełnie wygląd, mniej lub bardziej straszny, pozostaje zasadnicze pytanie: Co chcą przekazać dziecku rodzice przebierając je za czarownicę, wampira czy mumię?

Bal Wszystkich Świętych, zwłaszcza dla Polaków, którzy przecież nie przywieźli halloweenowych zwyczajów znad Wisły, jest chyba zdecydowanie bardziej konstruktywnym rozwiązaniem.

Tym bardziej gratulujemy inicjatywy i zaangażowania Polskiemu Klubowi w Southampton – już kolejny rok z rzędu!

 

(red.)

Related posts